Spektakl został zrealizowany w bardzo lubianej przez dzieci konwencji teatralnej: ukazywanie w jak najbardziej realnym kształcie, tego, co się wydaje być nierealne. Ożywają bohaterowie, ożywa las, jezioro i zaczarowany ogród, w którym Calineczka przeżywa wiele niesamowitych, raz zabawnych, innym razem dramatycznych zdarzeń.
Spektakl został zrealizowany w bardzo lubianej przez dzieci konwencji teatralnej: ukazywanie w jak najbardziej realnym kształcie, tego, co się wydaje być nierealne. Ożywają bohaterowie, ożywa las, jezioro i zaczarowany ogród, w którym Calineczka przeżywa wiele niesamowitych, raz zabawnych, innym razem dramatycznych zdarzeń.
Pierwsze przedstawienie zrealizowane z myślą o "naj-najmłodszych” widzach, wpisujące się w nurt teatru inicjacyjnego. Pokój zabaw – przestrzeń, w której rozgrywa się spektakl – przypomina interaktywną galerię sztuki współczesnej dla dzieci. Nie ma tu podziału na scenę i widownię, a przytulną i kolorową przestrzeń zaprojektowano tak, by maluszki czuły się w niej bezpiecznie. Przytulaki zapraszają dzieci do świata nowych słów, kolorów i kształtów. Delikatna ilustracyjna muzyka sprzyja pierwszej rozmowie teatralnej z najmłodszym widzem.
Pierwsze przedstawienie zrealizowane z myślą o "naj-najmłodszych” widzach, wpisujące się w nurt teatru inicjacyjnego. Pokój zabaw – przestrzeń, w której rozgrywa się spektakl – przypomina interaktywną galerię sztuki współczesnej dla dzieci. Nie ma tu podziału na scenę i widownię, a przytulną i kolorową przestrzeń zaprojektowano tak, by maluszki czuły się w niej bezpiecznie. Przytulaki zapraszają dzieci do świata nowych słów, kolorów i kształtów. Delikatna ilustracyjna muzyka sprzyja pierwszej rozmowie teatralnej z najmłodszym widzem.
Spektakl opowiada o Paziu Królowej, który staje przed sądem, gdyż ośmielił się zwątpić w istnienie Królowej, której nikt nigdy nie widział. Zostaje skazany na zamknięcie na pętli autobusowej, gdzie spotyka inne ukarane owady. Wszystkie one utraciły poczucie własnej wartości i uważają się za bezużyteczne.
Spektakl opowiada o Paziu Królowej, który staje przed sądem, gdyż ośmielił się zwątpić w istnienie Królowej, której nikt nigdy nie widział. Zostaje skazany na zamknięcie na pętli autobusowej, gdzie spotyka inne ukarane owady. Wszystkie one utraciły poczucie własnej wartości i uważają się za bezużyteczne.
Spektakl opowiada o Paziu Królowej, który staje przed sądem, gdyż ośmielił się zwątpić w istnienie Królowej, której nikt nigdy nie widział. Zostaje skazany na zamknięcie na pętli autobusowej, gdzie spotyka inne ukarane owady. Wszystkie one utraciły poczucie własnej wartości i uważają się za bezużyteczne.
Postać Barona Münchhausena, nazywanego "królem łgarzy", kojarzy się z nieprawdopodobnymi opowieściami i niesamowitymi podróżami, jakie mogą zrodzić się w wybujałej i śmiałej wyobraźni. Wojciech Szelachowski zobaczył w baronie artystę-gawędziarza i komedianta, który uczynił ze śmiechu, ironii, absurdu cudowne narzędzia do rozprawiania się ze rozsądkiem, schematami życia, ograniczeniami i skostniałymi formami myślenia.
Pomysł: Grzegorz Wiśniewski. „Między nami” możemy nazwać recitalem, koncertem albo montażem słowno-muzycznym, ale przede wszystkim jest to niezwykłe spotkanie z poezją dwóch kultowych współczesnych bardów – Jacka Kaczmarskiego i Marcina Świetlickiego. Usłyszymy tak znane utwory, jak „Nasza klasa” i „Kantyczka z lotu ptaka” Kaczmarskiego czy „Świerszcze” i słynną dzięki wykonaniu Bogusława Lindy „Finlandię” Świetlickiego. Zaśpiewają i zagrają aktorzy naszego Teatru: Julia Sobiesiak (skrzypce) i Grzegorz Wiśniewski (gitara). Towarzyszyć im będzie na kontrabasie Andrzej Bruner Gulczyński.
Bohaterowie „Bram raju” Jerzego Andrzejewskiego, aby być blisko drugiej osoby, porzucają swoje rodziny i ruszają z misją wyzwolenia Ziemi Świętej z rąk muzułmańskich. Słynna krucjata dzieci z 1212 roku, wędrówka tysiąca dziewczyn i chłopców, dla niektórych w rzeczywistości okazuje się rozliczeniem z własnymi uczuciami. To historia o pięciu różnych obrazach miłości. O wierze, nadziei i miłości, które potrafią zgubić, ale i dać wolę do walki, do wielkich czynów. Nawet tych z góry skazanych na porażkę.