Poznańska, Andersa, Łódzka, Kniaziewicza, Szosa Lubicka, Chrobrego, Polna, Skłodowskiej-Curie, Wapienna i Ukośna - na tych ulicach w najbliższych dniach rozpocznie się usuwanie ubytków w nawierzchni.

Zdjęcie poglądowe. Wygenerowane przez AI.

Przerwa w realizacji napraw była spowodowana awarią w wytwórni mas bitumicznych, która uniemożliwiała produkcję materiału niezbędnego do prowadzenia tego typu robót. Inne firmy w okolicy nie wznowiły jeszcze pracy po zimie.

W związku z tym drogowcy przystępują do intensywnych prac związanych z naprawą punktową nawierzchni. Rozpoczynamy działania naprawcze, których celem jest poprawa bezpieczeństwa oraz komfortu jazdy dla wszystkich użytkowników dróg.

W najbliższym czasie służby drogowe będą sukcesywnie prowadzić prace, koncentrując się w pierwszej kolejności na miejscach wymagających pilnej interwencji. - Na terenie miasta będzie pracowało kilka ekip. W pierwszej kolejności zajmiemy się drogami krajowymi i wojewódzkimi, w dalszej kolejności drogami gminnymi. W budżecie MZD na ten rok, na bieżące naprawy mamy zarezerwowane 3,6 mln zł - wyjaśnia Ireneusz Makowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.

W najbliższych dniach drogowców spotkamy na Poznańskiej, Andersa, Łódzkiej, Kniaziewicza, Szosie Lubickiej, Chrobrego, Polnej, Skłodowskiej-Curie, Wapiennej i Ukośnej.

Tempo łatania ubytków w jezdniach uzależnione jest od rozruchu przedsiębiorstw, która zajmują się produkcją masy bitumicznej. Jest ona niezbędna do wykonywania tego typu napraw. Obecnie w Toruniu do uruchomienia przygotowuje się jedna wytwórnia. Warto dodać, że w okresie zimowym wytwórnie te mają przerwy technologiczne, co powoduje że łatanie dziur odbywa się metodą tymczasową, za pomocą masy na zimno. Tego typu naprawy są nietrwałe.

Zdj. poglądowe wygenerowane przez AI