Jest odwołanie w przetargu na rower miejski

Sprawa przetargu na obsługę toruńskiego roweru miejskiego wchodzi w decydującą fazę. Orange Polska S.A. – działająca w konsorcjum z ROOVEE S.A. - w ustawowym terminie złożyła odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej od wyniku postępowania.

Przypomnijmy, 9 lutego toruńscy drogowcy poinformowali o wyborze operatora systemu. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiła NextBike Polska S.A., proponując realizację zadania za ponad 2,3 mln zł. Była to najtańsza z trzech złożonych propozycji.

Konsorcjum ROOVEE i Orange wyceniło swoje usługi na ponad 4,7 mln zł, natomiast konsorcjum REKOLA BIKESHARING PL sp. z o.o. oraz Rekola Bikesharing s.r.o. zaproponowało kwotę 3,088 mln zł.

Choć wykonawca został wybrany, podpisanie umowy nie było możliwe od razu. Zgodnie z Prawem zamówień publicznych uczestnicy mieli 10 dni na wniesienie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Termin upłynął 19 lutego o północy. Skorzystanie z tej procedury oznacza, że zawarcie kontraktu z wybranym operatorem będzie musiało poczekać na rozstrzygnięcie Izby. Teoretycznie KIO ma 15 dni na rozpoznanie sprawy, jednak w praktyce - ze względu na dużą liczbę postępowań - czas ten często się wydłuża.

Planowana edycja toruńskiego roweru miejskiego przewiduje uruchomienie 250 rowerów i 60 stacji, w tym 20 jednośladów elektrycznych oraz 5 cargo. Umowa ma obowiązywać przez trzy lata z opcją przedłużenia o kolejne 36 miesięcy.

Fot. © UMT 2025, autor: Paula Gałązka, licencja: CC BY-NC 4.0
Tekst: Agnieszka Kobus-Pęńsko, Miejski Zarząd Dróg w Toruniu