Prezydent Torunia Paweł Gulewski wraz z zastępczynią Dagmarą Zielińską odwiedzili Dzienny Dom Pomocy Społecznej przy ul. Rydygiera 30/32, spędzając czas z jego mieszkańcami w atmosferze życzliwości, rozmów i wzajemnej otwartości.

U seniorów w DDPS przy ul. Rydygiera

Spotkanie miało kameralny i ciepły charakter. Seniorzy przyjęli gości z serdecznością, dzieląc się swoimi codziennymi doświadczeniami, refleksjami oraz historiami związanymi z życiem w Toruniu. Nie zabrakło również uśmiechu i momentów wzruszenia - szczególnie podczas przygotowanego przez uczestników krótkiego występu artystycznego, który w symboliczny sposób opowiadał o mieście i miejscach ważnych dla jego mieszkańców.

Prezydent podkreślił, jak istotną rolę odgrywają seniorzy w życiu społecznym miasta - jako osoby aktywne, zaangażowane i wnoszące ogromne doświadczenie do lokalnej wspólnoty. Zapewnił również, że placówki takie jak Dzienny Dom Pomocy Społecznej pozostają ważnym elementem miejskiej polityki społecznej, a ich stabilne funkcjonowanie i dalszy rozwój są priorytetem.

- DDPS jest czymś wyjątkowym - to nie jest tylko dzienny dom pobytu, ale miejsce, które od lat tworzy zgraną wspólnotę. Nie będziemy nic przy nim zmieniać, bo lepsze jest wrogiem dobrego - mówił podczas spotkania prezydent Torunia Paweł Gulewski.

Wizyta była także okazją do zwykłej, ludzkiej rozmowy - o codzienności, potrzebach i drobnych sprawach, które składają się na jakość życia. Jak zapowiedziano, to nie ostatnie spotkanie - kolejne wizyty planowane są w najbliższych miesiącach.

Takie chwile przypominają, że polityka społeczna zaczyna się od relacji i obecności - od bycia blisko ludzi i uważnego słuchania ich głosu.

Fot. © UMT 2026, autor: Maciej Wasilewski, licencja: CC BY-NC 4.0