Prezydent Miasta Torunia Paweł Gulewski oraz Zastępca PMT Dagmara Zielińska zainaugurowali „wiosenną turę” odwiedzin w toruńskich placówkach senioralnych. Pierwszym przystankiem na trasie był Dzienny Dom Pobytu (DDP) przy ulicy Mickiewicza, gdzie włodarze rozmawiali z podopiecznymi o wyzwaniach demograficznych, inwestycjach oraz codziennym życiu w jesieni wieku.

Spotkanie rozpoczęło się od wzruszających gestów – seniorzy przywitali gości wierszem oraz podarowali Prezydentowi własnoręcznie namalowany obraz. Paweł Gulewski, dziękując za gościnność, podkreślił, że mimo napiętego kalendarza, wizyty w takich miejscach są dla niego priorytetem.

Prezydent podkreślił wagę tych bezpośrednich rozmów:

„Każda 'trzydziestka' zostanie odwiedzona i to nie jest nawet obowiązek – to jest konieczność i przyjemność z naszej strony, żeby być z tymi ludźmi bardzo blisko. Ważne jest, żeby tu być z nimi, żeby posłuchać o ich spojrzeniu na Toruń, bo seniorzy mają naprawdę bardzo ciekawe pomysły i spostrzeżenia. To jest dla nas owocne doświadczenie – zderzenie tego, co my planujemy, z tym, jak oni to odbierają w praktycznym wymiarze.”

Podczas spotkania nie zabrakło także trudnych tematów. Prezydent przedstawił seniorom realia demograficzne Torunia:

  • Drastyczny spadek urodzeń: Z 2500 dzieci w 2009 roku do zaledwie 940 w 2025 roku.
  • Edukacja w kryzysie: Niska dzietność wymusza łączenie placówek, np. wygaszanie VI Liceum Ogólnokształcącego.
  • Finanse: Miasto musi dokładać blisko 300 mln zł rocznie do oświaty, co znacznie przewyższa subwencje państwowe.

„Jesteśmy miastem, które jest miastem starzejącym się. W Toruniu mamy już takie zjawisko, które się nazywa zjawiskiem podwójnego starzenia, czyli przybywa nam osób w wieku 85+. Oferujemy i dzienne miejsca wsparcia, tak jak ten dzisiejszy dzienny dom pobytu, ale też miejsca całodobowe. Wiemy o tym dobrze, że ta opieka w środowisku i miejsca wsparcia dziennego będą cały czas potrzebne. Seniorzy też wiedzą, że ich rodziny wyjeżdżają, bardzo często są to osoby samotne, które potrzebują tylko wsparcia, a przychodząc do nich do dziennych domów, to tylko mają, odnajdują drugą młodość w sobie.” – zaznaczyła Wiceprezydent Dagmara Zielińska.
 

Odpowiedzią miasta na zmiany społeczne ma być budowa Centrów Integracji Międzypokoleniowej (CIM). To nowoczesne obiekty, które połączą funkcje opiekuńcze z ofertą dla dzieci i młodzieży:

  • CIM przy ul. Szczecińskiej: Projekt najbardziej zaawansowany; pomieści DDP dla 30 osób oraz Miejską Przychodnię Specjalistyczną.
  • CIM przy ul. Heweliusza na Jarze: Placówka o charakterze klubu seniora, stawiająca na kreatywne projekty łączące pokolenia.

Prezydent przekazał również sensacyjną wiadomość dotyczącą gospodarki – Toruń w 2025 roku odwiedziło rekordowe 2,7 miliona turystów, co stanowi historyczny wynik dla miasta.

Dla podopiecznych placówki przy Mickiewicza najważniejsza jest jednak atmosfera i profesjonalna opieka. Seniorzy chwalili bogaty program zajęć, który obejmuje m.in.:

  • Wsparcie specjalistów: Codzienne wizyty fizjoterapeutów, dietetyka, psychologa i pielęgniarki.
  • Aktywność kulturalną: Wspólne wyjścia do kina, teatru oraz wycieczki, m.in. do Szafarni i Golubia.
  • Zdrowy styl życia: Codzienna gimnastyka oraz chwalone przez seniorów posiłki.

Pan Leszek, jeden z uczestników, z uśmiechem podkreślił, że jako „szef ogrodu” czeka tylko na pełną wiosnę, by móc zadbać o otoczenie domu. Inna seniorka dodała: „Przyszłam dlatego, że mieszkam sama... Nie dam rady sama w domu. Tutaj mam wśród swoich znajomych, zaprzyjaźniliśmy się”.

Wizyta potwierdziła, że Toruń buduje system wsparcia, który ma przeciwdziałać samotności osób starszych. Jak podsumowała Wiceprezydent Zielińska, celem miasta jest zapewnienie właściwej opieki w odpowiedzi na zróżnicowane potrzeby seniorów.

Fot. Maciej Wasilewski © UMT 2026, licencja: CC BY-NC 4.0