Dwie sceny, osiem koncertów i muzyka w najróżniejszych odsłonach. Tak rozpoczęła się tegoroczna NADA. W piątek przy Centrum Targowym PARK wystąpili m.in. Myslovitz, Kasia Lins, Kacperczyk oraz Mild Orange. Festiwalowe emocje jeszcze się nie kończą. Dziś na scenie pojawią się kolejne gwiazdy.

W piątek, 4 września przestrzeń przy Centrum Targowym PARK ponownie zamieniła się w festiwalowe miasteczko. Publiczność mogła przemieszczać się między dwiema scenami i wybierać spośród koncertów reprezentujących różne gatunki oraz muzyczne pokolenia.

Pierwszego dnia NADA wystąpili Daniel Godson, Jakub Jan Bryndal, WaluśKraksaKryzys, Nene Heroine, Myslovitz, Kasia Lins, Kacperczyk oraz Mild Orange z Nowej Zelandii. W programie znalazły się zarówno występy młodych artystów, jak i koncerty wykonawców, których utwory od lat zajmują ważne miejsce na polskiej scenie muzycznej.

Znane utwory i nowe interpretacje

Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów piątkowego programu był występ zespołu Myslovitz. Koncert rozpoczął utwór „Chłopcy”, po którym zabrzmiały kolejne kompozycje dobrze znane publiczności. Wśród nich znalazły się m.in. „Długość dźwięku samotności”, „Z twarzą Marilyn Monroe”, „Dla ciebie” oraz „W deszczu maleńkich żółtych kwiatów”.

Wyjątkowy charakter miał także koncert Kasi Lins. Artystka zaprezentowała materiał z albumu „Obywatelka K.L.”, na którym sięgnęła po twórczość Grzegorza Ciechowskiego. Znane utwory zabrzmiały w jej autorskich aranżacjach, łączących elektronikę, industrialne brzmienia i charakterystyczną sceniczną ekspresję.

Dla toruńskiej publiczności był to szczególny występ. Twórczość lidera Republiki jest nierozerwalnie związana z Toruniem, a Kasia Lins w 2020 roku została laureatką Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego.

Energia do ostatniego utworu

Finał pierwszego dnia należał do duetu Kacperczyk. Pod sceną nie zabrakło wspólnego śpiewania, a publiczność usłyszała m.in. „Syna okiennika”, „Wolne duchy” oraz „Gdzie trafia miłość, gdy umiera”.

Piątkowy program przyniósł również bardziej alternatywne i eksperymentalne brzmienia. Na scenach pojawili się m.in. WaluśKraksaKryzys oraz Nene Heroine. Międzynarodowym akcentem był koncert Mild Orange. Nowozelandzki zespół, łączący indie rock, dream pop i psychodelię, wystąpił w Toruniu po raz pierwszy.

Drugi dzień NADA już dziś

To jeszcze nie koniec muzycznego weekendu. W sobotę, 5 września, na dwóch festiwalowych scenach wystąpią BSK, Łajka, Livka, Omasta, COMA, Kasia Sienkiewicz, IGO oraz londyński zespół Kerala Dust.

Koncerty rozpoczną się o godz. 17.00 i potrwają do północy. Publiczność ponownie może spodziewać się spotkania różnych muzycznych światów – od młodej polskiej alternatywy, przez rock i elektronikę, po zagraniczne brzmienia.

Festiwal odbywa się przy Centrum Targowym PARK przy Szosie Bydgoskiej 3. Szczegółowy program i informacje organizacyjne dostępne są na stronie www.festiwalnada.pl.

Współorganizatorem Festiwalu NADA jest Gmina Miasta Toruń. Patronat nad wydarzeniem objął Paweł Gulewski, Prezydent Miasta Torunia.

Zdj. UMT 2026, autor: Agnieszka Bielecka, licencja: CC BY NC 4.0