Zamiast punktowego łatania nawierzchni po wykopach sieciowych miasto zdecydowało o kompleksowym remoncie całej jezdni i przyległych dróg rowerowych. Na ulicy Kościuszki rozpoczynają się prace związane z układaniem nowej nawierzchni, zaawansowanie rzeczowe inwestycji osiągnęło już 85%. Całość robót zakończy się w pierwszej połowie października. Dzięki rozszerzeniu zadania kierowcy i rowerzyści zyskają jednolitą, bezpieczną i trwałą trasę bez uciążliwych uskoków oraz nierówności.



Pierwotnie projekt zakładał jedynie odtworzenie nawierzchni w rejonie skrzyżowań z ulicami Świętopełka, Wojska Polskiego i Batorego oraz w miejscach poprzecznych przekopów pod nową infrastrukturę podziemną. - Wizja lokalna przeprowadzona z udziałem Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu wykazała jednak zły stan techniczny sąsiednich fragmentów jezdni, na których występowały liczne deformacje, spękania i wyboje. Pozostawienie zdegradowanych odcinków w sąsiedztwie nowego asfaltu prowadziłoby do powstawania nietrwałych łączeń technologicznych i szybkiego niszczenia drogi, dlatego zdecydowaliśmy o ułożeniu nowej warstwy ścieralnej w jednym ciągu technologicznym - mówi Paweł Gulewski, prezydent Torunia.
Nowa warstwa bitumiczna pokryje łącznie 13,5 tys. m² jezdni. Po stronie północnej prace obejmują odcinek od ul. Dworcowej - wraz z wyjazdem w kierunku centrum - aż do ul. Grudziądzkiej. Po stronie południowej nowy asfalt pojawi się od przejścia dla pieszych na wysokości ul. Podgórnej w okolicy basenu Aqua Toruń do przejścia dla pieszych przy stacji Shell.

W ramach robót dodatkowych, które obejmują około 11 tys. m² powierzchni, zaplanowano frezowanie starej nawierzchni, regulację około 70 urządzeń drogowych (w tym studni, wpustów i kratek ściekowych), oczyszczenie i skropienie podłoża, ułożenie nowej masy bitumicznej oraz odtworzenie oznakowania poziomego. - Zakres dodatkowy objął również infrastrukturę dla cyklistów, która bezpośrednio przylegała do prowadzonych wykopów. Nową nawierzchnię zyska ścieżka po stronie południowej przed zjazdem do stacji Shell oraz odcinek po stronie północnej od ul. Świętopełka 33 do łącznika z ul. Podgórną, który umożliwia zawrócenie. Dodatkowo powstanie nowy przejazd rowerowy przez ul. Kościuszki po zachodniej stronie skrzyżowania z ul. Batorego - mówi Ireneusz Makowski, dyrektor MZD w Toruniu.
W czwartek, 17 września 2026 r. rozpocznie się frezowanie nawierzchni na jezdni północnej. Prace potrwają do piątku. W tym czasie wystąpią czasowe, lokalne zawężenia jednego pasa ruchu. Następie wykonawca przystąpi do regulacji krawężników i wpustów, a gdy się z tym upora, ruszy układanie masy bitumicznej, co będzie wiązało się ze zmianami w organizacji ruchu. Po zakończeniu robót na jezdni północnej prace przeniosą się na jezdnię południową.
Szczegółowy harmonogram prac oraz opis tymczasowej organizacji ruchu przedstawimy w osobnym komunikacie, kiedy będzie już znany stan infrastruktury znajdującej się pod asfaltem.

- Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim płynną, równą i bezpieczną jazdę na jednym z najważniejszych ciągów komunikacyjnych w mieście. Ułożenie jednolitej nawierzchni na całej szerokości trasy ogranicza liczbę połączeń technologicznych, zapewnia prawidłowe odprowadzanie wody i znacząco wydłuża trwałość jezdni. Zyskają także rowerzyści, którzy zamiast wybojów i spękań otrzymają gładką trasę oraz bezpieczny przejazd przy ul. Batorego - zaznacza Zbigniew Wyszogrodzki, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu.
Wykonawcą całej inwestycji jest firma TRAKCJA S.A. Dodatkowy zakres prac bitumicznych na jezdni to koszt około 1,2 mln zł, natomiast odtworzenie ścieżek rowerowych wyceniono na 36 tys. zł netto. Wartość umowy po uwzględnieniu prac dodatkowych wyniesie ok 12,4 mln zł netto, czyli 15,3 mln zł brutto.
Zdj. UMT 2026, autor: Marcin Centkowski, licencja: CC BY NC 4.0









